Kod Black Friday: BLACK300

Strona internetowa to nie mebel. 5 rzeczy, które psują się, gdy nikt o nią nie dba

Wielu przedsiębiorców wierzy w niebezpieczny mit: „Skoro strona już działa i ładnie wygląda, to nic więcej nie muszę robić”. Niestety, w świecie technologii „raz a dobrze” po prostu nie istnieje. Przez 15 lat doświadczenia w tworzeniu stron internetowych widzieliśmy setki witryn, które z dumy firmy stały się jej balastem tylko dlatego, że zabrakło im regularnego serwisu. Zobacz, co dzieje się „pod maską” Twojej strony, gdy zostawiasz ją samą sobie.


Cyfrowa rdza, czyli technologia, która nie wybacza przestojów


Strona internetowa bardziej przypomina nowoczesny samochód niż szafę w biurze. Samochód wymaga wymiany oleju, klocków i filtrów, by dowieźć Cię do celu. Strona www wymaga aktualizacji, optymalizacji i czyszczenia, by dowozić Ci klientów. Jeśli o tym zapomnisz, zaczną dziać się rzeczy, które uderzą Cię po kieszeni.


Oto 5 najczęstszych problemów, z którymi zgłaszali się do nas klienci, zanim przeszli na model subskrypcyjny:


1. „Dziury” w bezpieczeństwie (zaproszenie dla hakerów)


Systemy, na których buduje się strony (jak WordPress), oraz ich wtyczki są stale ulepszane. Dlaczego? Bo hakerzy nieustannie szukają w nich luk. Jeśli Twoja strona nie była aktualizowana przez kilka miesięcy, staje się łatwym celem.
W opop.pl spotykaliśmy przypadki, gdzie na stronach firmowych nagle pojawiały się reklamy zagranicznych kasyn lub wirusy kradnące dane klientów. Naprawa takiej zainfekowanej strony kosztuje często więcej niż budowa nowej.


2. Formularze, które przestały wysyłać maile


To jeden z najcichszych „zabójców” biznesu. Serwery pocztowe co jakiś czas zmieniają swoje zabezpieczenia. Jeśli kod Twojej strony za nimi nie nadąża, formularz kontaktowy może nagle przestać działać.
Przedsiębiorca myśli, że po prostu „nie ma sezonu”, a w rzeczywistości od tygodni Klienci piszą do niego zapytania, które lądują w cyfrowej próżni. W modelu abonamentowym monitorujemy takie funkcje na bieżąco – Ty masz pewność, że każdy klient do Ciebie dotrze.


3. Drastyczny spadek szybkości ładowania


Z czasem bazy danych strony „puchną”, a nieużywane skrypty spowalniają jej działanie. Jeśli strona ładuje się dłużej niż 3 sekundy, większość użytkowników po prostu ją zamknie i pójdzie do konkurencji. Co gorsza, Google również „widzi” tę powolność i obniża Twoją pozycję w wynikach wyszukiwania. Bez regularnej optymalizacji, Twoja strona z roku na rok staje się coraz cięższa i mniej widoczna.


4. Błędy wyświetlania na nowych telefonach


Producenci smartfonów i przeglądarek (Chrome, Safari) co chwilę wprowadzają nowości. Coś, co wyglądało świetnie na iPhonie dwa lata temu, dziś może się „rozjeżdżać” lub mieć niewidoczne menu. Bez stałej opieki grafika i programisty, Twoja profesjonalna witryna zaczyna wyglądać na zaniedbaną, co natychmiast buduje brak zaufania u klienta.


5. „Efekt pustej witryny” – nieaktualne treści


Nic tak nie zniechęca do zakupu, jak informacja o „promocji na lato”, którą klient widzi w grudniu, lub nieistniejący już numer telefonu. Dla właściciela firmy samodzielna zmiana treści bywa udręką: trzeba odszukać zapomniane hasła, przypomnieć sobie obsługę panelu (CMS), a na końcu modlić się, żeby przy edycji „nie zepsuć wyglądu strony”.


W opop.pl bierzemy to na siebie (i masz to z głowy)


Przez 15 lat ratowania takich „zaniedbanych” stron nauczyliśmy się jednego: przedsiębiorca nie chce być informatykiem. On chce mieć działające narzędzie sprzedaży. Dlatego w opop.pl wyeliminowaliśmy wszystkie powyższe problemy jednym modelem współpracy:


  • Zapomnij o hasłach: Nie musisz pamiętać dostępów do hostingu, bazy danych czy panelu strony. My mamy wszystko pod kontrolą.


  • Zapomnij o CMS-ie: Nie trać czasu na naukę obsługi panelu administracyjnego. Chcesz coś zmienić? Po prostu wyślij nam maila lub zdjęcie nowej realizacji. My to wstawimy, sformatujemy i zoptymalizujemy pod Google.


  • Śpij spokojnie: My aktualizujemy wtyczki, my robimy  kopie zapasowe i to my reagujemy, gdyby cokolwiek działo się z serwerem.


Twoja strona internetowa ma pracować na Ciebie, a nie Ty na nią. Jeśli czujesz, że Twoja obecna witryna zaczyna „rdzewieć” lub straciłeś kontakt z jej twórcą - sprawdź naszą ofertę.